Wakacje, Dębki i nasz ukochany Ksiądz. Ksiądz Maliński. Wspaniały przyjaciel, nauczyciel i przewodnik duchowy. Rozmowy na werandzie Jego domku, czasem wspólne milczenie. Najważniejsza była Jego obecność. Czasem jedno zdanie zapamiętane na zawsze. Co roku odwiedzamy to miejsce. Zawsze będzie tam nasz ukochany Ksiądz. To miejsce to jak nasza prywatna elektrownia, gdzie ładujemy akumulatory na cały rok. Magiczne, cudowne. To właśnie dzięki Niemu odkryliśmy je i już zawsze będziemy do niego wracać. Pamiętaj módl się, wierz, ale otaczaj się mądrymi ludźmi, tak zawsze mówił. Dla mnie i mojej rodziny największy autorytet. Dziękujemy za rady, naukę i cudowne książki. Dziękujemy, bo dzięki Tobie  łatwiej zrozumieć czasy, w których przyszło nam żyć. Wybaczyć.